Facet śpiewa do siebie „Życie na modlitwie”, dołącza do niego cały park

Istnieje kilka legendarnych piosenek, które mają magiczną moc sprawiania, że ​​wszyscy inni śpiewają. Jednym z nich jest Jon Bon Jovi Życie na modlitwie .

Są szanse, że jeśli zaczniesz śpiewać to publicznie, ktoś inny dołączy do ciebie. Właśnie tego doświadczył pewien mężczyzna, zaczynając śpiewać Życie na modlitwie siedząc na ławce. Głos mężczyzny oczarował otaczających go ludzi i wkrótce cały park śpiewał razem z nim.

Matej Priteržnik opublikował film na YouTube i uzyskał ponad 895 tys. wyświetleń. Ludziom bardzo się to spodobało ze względu na poczucie wspólnoty, jakie daje oglądanie tego klipu.



Ten człowiek zaczął śpiewać Życie na modlitwie i wszyscy się przyłączyli

mieszkanie dla kota, które wygląda jak drzewo

Znudzona Panda rozmawiał z Matejem o przesłanym przez siebie filmie. Zauważył, że to nie jest jego oryginalny film, ale taki, który dostał od znajomego, o którym zapomniał przez jakiś czas. Wgrał to, kiedy jakiś czas temu sprawdzał media na swoim telefonie.

Matej powiedział nam, że czuł, że musi po prostu „podzielić się tą potężną chwilą”, aby „każdy mógł zobaczyć, że na tym świecie jest współczucie”.

„Jedna osoba może zmienić wszystko” - powiedział. „Ten film jest niesamowity i podkreśla ludzkość i społeczność, która istnieje głęboko w nas wszystkich”.

Zdaniem Mateja to rzeczy, których nikt nie może zignorować, ale o których mógł zapomnieć. Podkreślił również, że nie zarobił na filmie żadnych pieniędzy i po prostu chciał podzielić się przesłaniem ze światem.

Obejrzyj cały film tutaj

Życie na modlitwie został wydany w 1986 roku, sprzedał się w ponad 800 tys. fizycznych kopii w Stanach Zjednoczonych i został pobrany ponad 3 miliony razy w 2013 roku. Co więcej, oryginalny film ma ponad 640 milionów wyświetleń w YouTube w styczniu 2020 roku.

Ciekawostka Życie na modlitwie polega na tym, że piosenka mogła nawet nie istnieć. To dlatego, że Jon Bon Jovi nie lubił oryginalnego nagrania. Na szczęście gitarzysta prowadzący Richie Sambora rozmawiał z nim, przekonał go, że jest dobry i przekonał go do przerobienia utworu z nową linią basową.

Jednym z powodów, dla których piosenka była (i nadal jest) takim hitem, jest to, jak osobista była dla autorów piosenek.

Na przykład współautor piosenki Desmond Child wyjaśnione ścisły związek między tekstami a ludźmi stojącymi za muzyką.

„Myślę, że każda osoba była czymś autobiograficznym - dla Jona z jego związkiem z żoną Dorotheą, ponieważ byli ukochanymi licealistami. W moim przypadku miałem dziewczynę, z którą założyłem swój pierwszy zespół, Desmond Child & Rouge. Nazywała się Maria Vidal ”.

co ptaki myślą o ludziach

Kontynuował: „Zostałem w domu, pisząc piosenki, a ona pracowała jako kelnerka w miejscu o nazwie Once Upon a Stove. Nazywali ją Gina, ponieważ przypominała im włoską aktorkę Ginę Lollobrigidę. Zaczęliśmy więc piosenkę od Johnny'ego i Giny, ponieważ Johnny to moje oryginalne imię. Jon powiedział: „Nie mogę śpiewać o Johnnym. Nazywam się Johnny. ”To było coś w stylu:„ OK i cześć Tommy. Tommy i Gina ”. I tam urodzili się Tommy i Gina”.

Ludzie uwielbiali to, co się stało i dzielili się podobnymi historiami

dętki rowerowe, które się nie spłaszczają